Spotkanie wigilijne członków i sympatyków Zespołu Pieśni i Tańca "Wałbrzych" - 22.12.2011 r.
zobacz fotorelację z przebiegu spotkania
Zbliża się wielkimi krokami jedno z najważniejszych polskich świąt – Boże Narodzenie.
Na ulicach pojawiły się świetlne iluminacje. Stoją udekorowane choinki, na Rynku jarmarczne szopy. Wystawy mienią się kolorowymi lampkami. Życzliwi Mikołaje kuszą nas, byśmy kupili jeszcze jeden podarunek.
Życie nabiera niespotykanego tempa. Wszyscy włączają piąty bieg: porządki .. prezenty .. gotowanie .. gotowanie .. prezenty .. porządki. Zdążymy czy nie ?
Dlatego tak bardzo jestem wszystkim Wam wdzięczny, że zechcieliście przyjąć moje zaproszenie, by zatrzymać się na chwilę w gronie przyjaciół z Zespołu Pieśni i Tańca „Wałbrzych”.
Bo świętowanie to przede wszystkim bycie razem, to zatrzymanie, to refleksja, to umiejętność wyjścia poza biegnący czas zajęć codziennych.
To wreszcie czas składania sobie nawzajem serdecznych życzeń, masowego zaklinania rzeczywistości i sygnalizowania dobrych uczuć.
Pozaklinajmy tedy rzeczywistość:
Wszystkim Wam życzę Wesołych Świąt, zdrowia - bo ono jest najważniejsze oraz powodzenia w życiu osobistym i zawodowym. Bogatsi o nowe doświadczenia minionych dwunastu miesięcy, możemy odczuwać satysfakcję z tego, że tak wiele planów zespołowych i rodzinnych udało się nam zrealizować. Choć nie wszystkie oczekiwania się urzeczywistniły, to klimat tradycyjnego polskiego Święta Rodziny sprzyja odradzaniu się optymizmu i umacnia wiarę w lepsze jutro. Wszak na spełnienie marzeń nigdy nie jest za późno. Szczęśliwego Nowego 2012 Roku.
Arkadiusz Simm
Wałbrzyska Biesiada Górnicza - Barbórka 2011 / hala Ośrodka Sportu i Rekreacji w Wałbrzychu / 04.12.2011 r.
Zespół Piesni i Tańca "Walbrzych" zaprezentował się w ramach Wałbrzyskiej Biesiady Górniczej w trzech blokach. Dwa z nich miały bezpośrednie nawiązanie do obchodzonego Święta, a w ich skład wchodziły tańce i pieśni o tematyce górniczej. W trzecim zaprezentowaliśmy żywiołowe fragmenty folkloru górali spiskich.
zobacz fotorelację z przebiegu biesiady w hali OSiR
Korzystając z okazji, jeszcze raz składamy wszystkim górnikom najserdeczniejsze życzenia.
Szanowni Państwo!
Droga górnicza Rodzino!
Wałbrzyskie kopalnie były wyjątkowym zakładem pracy dla tysięcy mieszkańców naszego miasta. Dzięki wykonywanej w niej pracy, zdobywali oni przez lata środki potrzebne do codziennego życia. Pod patronatem wałbrzyskich kopalń powstał i przez blisko 40 lat rozwijał swoją działalność Zespół Pieśni i Tańca „Wałbrzych”. Ta praca i opieka nad Zespołem do dziś zasługuje na wielki szacunek.
W Dniu Górnika szczególnie cieszy to, że włodarze Wałbrzycha pamiętają o bohaterach, tworzących dobrobyt miasta i regionu. Coroczne, świąteczne spotkania barbórkowe, to także ważny element budowania wspólnoty poprzez dzielenie się życiowym i zawodowym doświadczeniem. To także w niejednym przypadku autentyczne świadectwo Waszego pięknego przywiązania do zawodu, do swojej pracy, do współpracowników.
Korzystając z zaproszenia na tegoroczną Barbórkę, na to wyjątkowe święto całej górniczej braci, pragniemy przekazać wyrazy najwyższego szacunku oraz podziękowania za wieloletnią, trudną i pełną wyrzeczeń pracę. Pracę jakże ważną i potrzebną przed laty polskiej gospodarce. Pracę zawsze rzetelnie wykonywaną. Dlatego zrozumiałą i godną kontynuacji jest konsekwentna dbałość nas Wałbrzyszan o zachowanie pamięci o górnikach, którzy byli największym kapitałem ekonomicznym naszego miasta.
Taka postawa spotyka się zawsze z podziwem i aprobatą kolejnych pokoleń młodzieży.
Drodzy Górnicy!
Z całego serca życzymy, aby w tym pięknym, górniczym święcie, towarzyszyła Państwu duma i satysfakcja z dobrze spełnianej przez wiele lat, odpowiedzialnej, gospodarczej misji polskiego górnictwa. Z okazji Dnia Górnika, Zespół Pieśni i Tańca „Wałbrzych” składa dzisiaj Wszystkim byłym Górnikom i ich rodzinom serdeczne życzenia wszelakiej pomyślności i przede wszystkim dobrego zdrowia. Szczęść Wam Boże!
Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny "Setkani s folkorem" Hradec Kralowe / 19 - 21.08.2011 r.
zobacz fotorelację z przebiegu wydarzenia
Była to już ostatnia podróż artystyczna Zespołu Pieśni i Tańca "Wałbrzych" podczas tegorocznego lata. Tym razem trasa wiodła do partnerskiego miasta Hradec Kralove w Czechach. Podczas Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego grupa reprezentacyjna Zespołu wraz z kapelą miała okazję zaprezentować swój kunszt muzyczno -taneczny. Aplauz publiczności podczas koncertów był dowodem na to, że urok wałbrzyskich dziewcząt, poziom wykonawczy prezentowanych pozycji repertuarowych oraz barwność polskich kostiumów ujął serca czeskiej publiczności. Program 3 - dniowego pobytu obejmował oficjalne spotkania władz Hradeca Kralove z delegacjami 11 zespołów folklorystycznych, korowód, którego trasa wiodła głównymi ulicami oraz 3 koncerty w urokliwych miejscach miasta i okolicy. Organizatorzy pomyśleli także o spotkaniu integrującym zaproszone na festiwal zespoły, podczas którego każda grupa miała okazję poprowadzić naukę wybranego tańca lub zabawy ludowej, popularnej w swoim kraju. Zabawom towarzyszyły kapele, tworzące tego wieczoru jeden, wielonarodowościowy zespół muzyków. Zostały nawiązane kontakty z czeskim Zespołem Folklorystycznym "Kvitek", którego prawdopodobnie już w październiku będziemy gościć w naszym mieście.
Pociąg turystyczny KILOF w Wałbrzychu / 03.09.2011 r.
Pociąg KILOF to kolejna z imprez organizowanych przez Markowy Produkt Turystyczny TurKol.pl dla pasażerów spragnionych wrażeń, nowych i ciekawych odkryć a także niezapomnianej przygody. Celem całej realizacji jest stworzenie produktu opartego na turystyce kolejowej i związanego z promocją zabytkowych pociągów parowych. Projekt jest pośrednio związany z faktem przejęcia przez władze Województwa Wielkopolskiego szeregu działań wynikających z finansowania działalności jedynej w Europie czynnej parowozowni w Wolsztynie, uruchamiającej codziennie w ruchu planowym dwie pary pociągów na trasie Wolsztyn - Poznań - Wolsztyn.
zobacz fotorelację z przebiegu wydarzenia
Pociąg KILOF wyruszył z Poznania we wczesnych godzinach porannych, zabierając po drodze turystów z Lubonia, Kościana, Leszna, Rawicza, Żmigrodu oraz Wrocławia. Na swojej głównej atrakcji - dolnośląskim odcinku trasy - był przyjmowany w Kłodzku (zwiedzanie zabytków architektonicznych - tuneli, mostów i fortyfikacji), Nowej Rudzie, Jedlinie Zdroju (wycieczka w rejon Czarodziejskiej Góry), Walbrzychu (prezentacja oferty kulturalnej i turystycznej, występ Zespołu Pieśni i Tańca "Wałbrzych"), Jaworzynie Śląskiej (prezentacja eksponatów muzeum techniki) i Wrocławiu.
Obóz taneczno - wypoczynkowy w Smołdzińskim Lesie / 01 - 14 lipca 2011.
cd...następne dwa dni za nami. Pogoda jest dla nas łaskawa więc codziennie po śniadaniu jeździmy na plażę. Kąpiemy się do woli, a nad naszym bezpieczeństwem czuwają ratownicy, którzy są gotowi na nasze hasło "jest grupa do kąpieli". Wczoraj po obiedzie korzystaliśmy również z kąpieli w basenie, który jest na terenie ośrodka. Dzieciaki korzystały również z kuli z powietrzem w basenie. Zabawa była przednia i śmiechu było co niemiara. Wczorajszy dzień zakończył się dyskoteką ze specjalnymi efektami świetlnymi oraz tryskająca pianą. Pierwszą część dzisiejszego dnia spędziliśmy nad morzem, a po obiedzie wybraliśmy się na wycieczkę rowerową. Na szczególna pochwałę zasłużyli najmłodsi nasi milusińscy, którzy dzielnie pokonali wcale nie krótką i nie łatwą trasę. Po kolacji odbyła się próba taneczna starszej grupy, młodsi udzielali się sportowo. cdn...
Dzień czwarty naszego pobytu zaczęliśmy tradycyjnie na plaży. Tym razem oprócz kąpieli został ogłoszony konkurs na płaskorzeźbę z piasku.Dzieciaki wykazały się wielka fantazją,wszystkie prace zostały udokumentowane na zespołwym aparacie.Niestety konkurs nie został jeszcze rozstrzgnięty, bo postraszyła nas chmura deszczowa i wróciliśmy na ośrodek.Po obiedzie młodsze dzieci miały zajęcia taneczne , starsze wykazywały swoje zdolności w karaoke.Po kolacji role się odwróciły. Najmłodsze dzieciaki tak zapamiętale śpiewały,że wieczorem część straciła głos. Jutro czeka nas wycieczka do Jurajskiego Parku do Łeby.Pozdrawiamy Wałbrzych,jutro dalsza część relacji.
Wycieczka się udała, pogoda też. Park Jurajski przypadł wszystkim do gustu,ale hitem było kino w 5D z poruszającymi się fotelami i deszczem. Po obiedzie, który zjedliśmy w Łebie część dzieci skorzystała z przejażdżki konnej w pobliskiej stadninie. Zaliczyliśmy też deptak w Łebie i wydaliśmy w końcu pieniądze. Młodsze dzieciaki wydały właściwie połowę tego co miały, o czym zostały poinformowane, no ale pamiatki znad morza i prezenty dla rodziców muszą być. Wróciliśmy przed 20 na kolację i kadra naiwnie myślała ,że zmęczone dzieciaki pójdą spać - tylko zapomnieliśmy, że w soboty jest dyskoteka. Dzieci są niezmordowane! cdn
Dzień szósty-niedziela. Dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem chmur deszczowych, dlatego poza wyjściem do kościoła zajęcia odbywały się na ośrodku. Przed obiadem oglądaliśmy bajkę. Po obiedzie starsza grupa miała zajęcia taneczne, młodsze dzieci miały konkurs rysunkowy na temat sobotniej wycieczki. Z rysunków powstała wystawa, wywieszona na korytarzu grup młodszych.Jutro zostanie wyłoniony zwycięzca konkursu plastycznego. Niestety nie wszyscy chcieli rysować, ale tym sposobem wyłonił się talent literacki (organizatorzy konkursu dopuścili sprawozdanie wycieczki zamiast rysunku). Poniżej wrażenia z wycieczki autorstwa Bartka Śmietany( 11 lat):
"W sobotę wstaliśmy, ubraliśmy się i poszliśmy na śniadanie. Gdy skończyliśmy jeść ogłoszono, że pojedziemy do Parku Jurajskiego. Wsiedliśmy do naszego autobusu i pojechaliśmy do Łeby. Kiedy tylko wyszliśmy z autokaru, pierwsze co zobaczyliśmy to wielkiego dinozaura, który stał w jeziorku. Gdy weszliśmy na teren parku wszyscy kupili lody ,a zaraz potem zaczęliśmy zwiedzać. Na samym początku były takie mniejsze i lżejsze dinozaury. Następnie szliśmy przez wielką trawę i były juz większe, między innymi Pterodaktyl. Jak bylismy coraz dalej ,tym dinozaury były większe i dużo potężniejsze od reszty. Potem szliśmy przez las, w którym był najpotężniejszy dinozaur-Tyranozaurus Rex. I nagle znaleźliśmy się w mini zoo, gdzie były kangury, osły i takie podobne.Następnie był czas na pamiątki, można było zobaczyć kolekcję bursztynów, a na koniec było kino 5D, gdzie był film o dinozaurach z efektami specjalnymi. Potem weszliśmy do autokaru i pojechaliśmy na pyszny obiad. Na sam koniec pojechaliśmy na deptak w Łebie, spacerowaliśmy, kupowaliśmy pamiątki i wysyłaliśmy pocztówki."
O 20 było ognisko z kiełbaskami, a obecnie trwa seans nocny dla najstarszej młodzieży. Dla uspokojenia dodam, że to film o Harrym Poterze. Maluszki już smacznie śpią, rodzice śpijcie spokojnie-dobranoc.
Poniedziałek: W ferworze tempa nie zdążyłam przedstawić poszczególnych grup. I grupa to najmłodsze dziewczynki pod czujną opieką pani Danusi, nosi nazwę "warkoczyki". Nazwa nasunęła się w związku z fryzurami dziewczynek, uczesanych w dobierane warkoczyki. II grupa pani Iwonki, to nieco starsze dziewczynki, wybrały dla siebie nazwę "Plażowiczki". Grupa III pani Dorotki Kowal to "Zosie Samosie". IV grupę stanowią chłpcy o nazwie 8 i pół i są podopiecznymi pani Grażynki, a najstarsi chłopcy to podopieczni pani Dorotki Strasińskiej i nazywają się "Gumaski Kropka B" . Co do dzisiejszego dnia ,to po śniadaniu tradycyjnie pojechalismy na plażę. Zdążyliśmy sie wykąpać i wygonił nas z plaży deszcz. Po obiedzie odbyły się zabawy integracyjne i wspólne karaoke. Potem starsze grupy miały zajęcia taneczne, młodsze z powodu deszczu miały zajęcia na świetlicy. Po kolacji - zmiana ról. W chwili obecnej dla chętnych i wytrzymałych jest wyświetlany film "Shrek". Jutro czekają nas warsztaty ekologiczne, życzcie nam pogody.Dobranoc
Wtorek: Pogoda nie do końca dopisała, niemniej jednak wycieczka do Słowińskiego Parku Narodowego się odbyła i dostarczyła nam wielu wrażeń. Wzieliśmy udział w warsztatach ekologicznych pod hasłem "czyste plaże". Wędrówkę zaczęliśmy od odwiedzin w muzeum, gdzie pani przewodnik ciekawie opowiedziała o terenie parku i jego urokach, oraz wprowadziła nas w zasady uczestnictwa w warsztatach. Potem ruszyliśmy do latarni morskiej w Czołpinie, najstarszej na wybrzeżu. Widok z latarni był wart ciężkiej wspinaczki. Następnie spacerując plażą jednoczesnie ją sprzątaliśmy. Na końcu mieliśmy okazję zobaczyć ruchome wydmy czołpińskie. W czasie wycieczki złapał nas deszcz, na który byliśmy przgotowani. Wróciliśmy zadowoleni ale zmęczeni, dlatego popołudnie poświęciliśmy na odpoczynek. Po kolacji tradycyjnie odbyły się zajęcia taneczne dla wszystkich grup, a o godz.20,00 dyskoteka .cdn
Po dwóch dniach deszczowych, spędzonych na ośrodku na grach świetlicowych i zajęciach tanecznych w końcu zaświeciło nam słońce, bardzo nam potrzebne bo mieliśmy zaplanowaną wycieczkę do Trójmiasta. Zwiedziliśmy w Gdańsku długi Targ-Jarmark Dominikański,Kośćół Mariacki - największy ceglany kościół w Europie, Fontannę Neptuna-symbol Gdańska. Mieliśmy okazję spotkać mistrza świata w windsurfingu-Piotra Myszkę, który za namalowane obrazki dał naszym dzieciom zdjęcia z autografem oraz Piotra Cejrowskiego. W Gdyni zwiedziliśmy okręt wojskowy ORP Błyskawica, w Sopocie natomiast molo i wycieczkę zakończyliśmy zabawą na basenie. Wróciliśmy późno zmęczeni ale zadowoleni. Dziś tzn. w sobotę były śluby obozowe, a teraz pomału szykujemy sie do jutrzejszego wyjazdu do domu. Do zobaczenia w Wałbrzychu.